Reumatoidalne zapalenie stawów to przewlekła choroba, którą medycyna klasyfikuje jako autoimmunologiczną. W ujęciu Totalnej Biologii RZS nie jest jednak przypadkowym błędem organizmu, ale logicznym biologicznym programem powstałym w odpowiedzi na określone konflikty emocjonalne. Zrozumienie ich sensu pozwala nie tylko złagodzić objawy, ale także realnie wpłynąć na proces zdrowienia.
Objawy, jakie daje reumatoidalne zapalenie stawów według Totalnej Biologii
W RZS organizm uruchamia biologiczny specjalny program (SBS) dotyczący tkanki łącznej stawów. Jej biologiczną funkcją jest umożliwienie ruchu i elastyczności, a kiedy ktoś przeżywa konflikt obniżonego poczucia własnej wartości, pojawia się głębokie poczucie:
- „nie dam rady”,
- „jestem niezdolna do zmiany”,
- „nie potrafię poruszyć się naprzód”.
Takie myślenie często jest połączone z oporem, sztywnością, powstrzymywaniem się, tłumieniem emocji i ma swój początek we wczesnym dzieciństwie lub jest przekazywane nieświadomie z pokolenia na pokolenie.
W aktywności konfliktu następuje zanik tkanki: stawy tracą swoją sprawność, dochodzi do zwyrodnienia i sztywności. Ta sztywność jest często powiązana z utratą swojego własnego Ja, z lękiem przed wyrażaniem swoich prawdziwych emocji, z wycofaniem emocjonalnym, z brakiem umiejętności działania w sposób spontaniczny, elastyczny, płynięciem z nurtem życia. W fazie naprawczej uruchamia się odbudowa tkanki, a wraz z nią ból, obrzęk i stan zapalny, które medycyna określa jako RZS.
Totalna Biologia – RZS jako faza naprawcza konfliktu związanego z obniżeniem poczucia własnej wartości
Reumatoidalne zapalenie stawów to nic innego jak wyraz biologicznej próby odbudowy po długotrwałym poczuciu bezsilności, nieadekwatności, załamania samooceny, złości i frustracji często na siebie samego. Jest to wielowarstwowe, kilka konfliktów nakłada się na siebie, tworząc złożony obraz choroby. Najczęściej dotyczą one relacji rodzinnych, zawodowych czy wewnętrznego krytyka, który nie pozwala człowiekowi czuć się wystarczająco dobrym. Silne bóle pokazują, że od dłuższego czasu znoszę różne wstrząsy i emocje, które są nie do zniesienia bo jest ich po prostu za dużo. Dla mnie jako konsultanta silny ból, długotrwająca wagotonia(faza naprawcza) jest o tym, że osoba jest w zawieszeniu w rozwiązaniu swoich konfliktów. Trochę jakby kręciła się w kółko ze swoimi problemami. Miejsce zmiany reumatoidalnej determinuje to, z którą kończyną lub funkcją ruchową jest powiązany konflikt. W Totalnej Biologii jest to bardzo symboliczne.
Przykład z gabinetu: Krystyna, 45 lat, od dzieciństwa była krytykowana przez rodziców, zwłaszcza matkę. W dorosłym życiu podobny wzorzec kontynuował mąż i jeden z synów. Do tego sama w swojej głowie miała nieustannego wewnętrznego krytyka. Objawy RZS pojawiły się w momencie, gdy pracowała już nad swoimi emocjami i poczuciem własnej wartości z psychologiem, to klasyczny przykład pojawienia się dolegliwości w fazie naprawczej. Trafiła do mnie, ponieważ potrzebowała zintegrowania pracy psychologicznej z rozpoznaniem i rozwiązaniem biologicznych konfliktów zapisanych w jej ciele i nauczenia się słuchania swojego wewnętrznego głosu.
Jak pozbyć się reumatoidalnego zapalenia stawów z pomocą Biologii Totalnej?
Kluczem do pracy z RZS nie jest tłumienie objawów, ale zrozumienie konfliktu źródłowego i jego rozwiązanie. Proces obejmuje:
- uświadomienie sobie, w jakich sytuacjach czułam się niewystarczająca,
- rozpoznanie, które relacje pogłębiają moje poczucie niższej wartości,
- odbudowę poczucia sprawczości i akceptacji siebie,
- wyciszenie wewnętrznego krytyka,
- wsłuchanie się w siebie i własne potrzeby,
- poczucie, że idę w życiu naprzód, rozwijam się i nic i nikt mnie nie blokuje.
Dzięki temu ciało może dokończyć fazę naprawczą i odbudować tkanki stawowe bez potrzeby generowania przewlekłych objawów. Więcej o podobnych mechanizmach przeczytasz w artykule o dnie moczanowej w Totalnej Biologii.

