Czy Twoje ciśnienie krwi jest zbyt wysokie? A może masz wrażenie, że życie naciska Cię z każdej strony? W ujęciu Totalnej Biologii nadciśnienie nie jest tylko problemem z układem krążenia. To biologiczna reakcja na głęboki konflikt emocjonalny, związany z przeciążeniem, niesprawiedliwością, zalaniem przez obowiązki, utratą płynności emocjonalnej lub finansowej. To ciało woła: „Nie daję już rady. Muszę przetrwać, muszę się obronić.”
Nadciśnienie tętnicze w ujęciu Totalnej Biologii
O nadciśnieniu tętniczym mówimy zazwyczaj, gdy wartość ciśnienia krwi przekracza 140/90 mm Hg.
Z fizjologicznego punktu widzenia, wzrost ciśnienia to naturalna reakcja organizmu na sytuację stresową: naczynia krwionośne w kończynach zwężają się, a krew w wyniku stresu kierowana jest do centrum ciała, by zwiększyć jego gotowość do „walki lub ucieczki”.
Jeśli jednak sytuacje stresowe powtarzają się zbyt często, organizm utrzymuje ciśnienie stale podwyższone, co w dłuższym okresie może prowadzić do choroby. Nadciśnienie często współistnieje ze wzmożonym napięciem mięśniowym (hipertonią) i może być reakcją na różne stresory:
- napięcia i konflikty w pracy,
- kłopoty w relacjach partnerskich,
- walka o terytorium, często związana ze strachem, lękiem,
- problemy finansowe i emocjonalne.
W ujęciu Totalnej Biologii nadciśnienie to reakcja na konflikt aktywny: trwający, intensywny, niedający ulgi.
Wysokie ciśnienie a konflikt niesprawiedliwości
Jednym z najczęstszych konfliktów związanych z nadciśnieniem jest konflikt niesprawiedliwości:
- – „To nie fair, że mnie to spotyka”
- – „Zabrali mi coś, na co ciężko pracowałam, trudno mi żyć bez tego”
- – „Muszę się jeszcze bardziej starać, inaczej wszystko runie”
W tym stanie organizm działa jakby „pod prąd”. Mózg podnosi ciśnienie, by zwiększyć siłę nacisku, by „coś przepchnąć”, „dopiąć”, „przetrwać”. Ale to nie jedyny rodzaj konfliktu. W praktyce często występują również:
- Konflikty płynności: związane z wodą, olejem, moczem, pieniędzmi, uczuciami:
„Nie mam wpływu pieniędzy”, „Zalewa mnie stres”, „Nie mogę wypuścić z siebie emocji”, „Nie mogę ogarnąć rzeczywistości”. - Konflikty przeciążenia np. z pracy, postrzegane w następujący sposób:
„Wszystko spada na mnie”, „Nie mogę się wyrobić”, „Praca mnie rozszarpuje”, „To mnie zalewa”. - Konflikt bliskości śmierci: ciśnienie często rośnie na myśl o pójściu do lekarza, badaniu, diagnozie. Po wyjściu z gabinetu ciśnienie wraca do normy.
- Konflikt terytorialny zgodnie z Medycyną Germańską (Totalną Biologią), ciśnienie może wzrastać, gdy musimy oddać coś, co uważamy za swoje (np. dom, stanowisko, przestrzeń) i nie możemy się z tym pogodzić.
Przykład z praktyki: mężczyzna w konflikcie walki o przetrwanie
Marek, 48-letni właściciel firmy usługowej, przez lata zbudował stabilną markę i miał grono lojalnych klientów. Jednak w ostatnich dwóch latach jego branża zaczęła się gwałtownie zmieniać, na rynek weszli młodsi, szybsi, bardziej technologiczni konkurenci. Zaczęli przejmować jego klientów, oferując niższe ceny i „świeże” rozwiązania.
Marek coraz częściej przegrywał przetargi, tracił projekty, nie miał już sił walczyć. Ciągle czuł, że musi się starać bardziej, więcej a i tak nie nadążał.
W domu napięcie rosło, kredyty, utrzymanie standardu życia. Zaczęły się problemy z płynnością finansową. Marek mówił: „Nie wiem, w co mam włożyć ręce. Zalewa mnie to wszystko. Nie daję rady.”
Pojawiło się nadciśnienie, wysokie, utrzymujące się, odporne na leki. Jego ciało znajdowało się w stanie ciągłego biologicznego alarmu: walka o terytorium, przetrwanie, problemy z płynnością.
Organizm Marka „naciskał mocniej”, próbując go wspierać ale w rzeczywistości ciało krzyczało o zatrzymanie.
Zwalcz nadciśnienie z pomocą Totalnej Biologii
Zamiast tłumić ciśnienie, warto posłuchać, co ciało próbuje powiedzieć. Kluczowe pytania:
- Gdzie czuję się zalana, przeciążona, bezradna?
- Czy w moim życiu brakuje przepływu emocji, pieniędzy, zrozumienia, miłości?
- Czy muszę naciskać, by coś osiągnąć, odzyskać, utrzymać?
- Czy zamknęłam serce na miłość, bo dawałam za dużo, a nie otrzymywałam w zamian?
Długotrwałe nadciśnienie może być związane z konfliktem nerek, konkretnie z martwicą kory nerkowej. Nerki odzwierciedlają konflikt „przepływu” fizycznego (cieczy, moczu), ale też symbolicznego (życiowej energii, pieniędzy, obowiązków). Po rozwiązaniu konfliktu ciało przechodzi w fazę naprawczą, mogą pojawić się torbiele nerek lub stan zapalny. Przy częstym powtarzaniu może dojść do powstania nerki policystycznej. Biologiczny sens torbieli jest zaskakujący: odbudowuje funkcję nerki. W jej wnętrzu gromadzi się płyn, który wspiera regenerację, a sama torbiel zaczyna działać jak część nerki. Proces ten może trwać nawet 9 miesięcy.

