W podejściu Totalnej Biologii miesiączka lub jej brak to nie wynik zaburzeń hormonalnych, ale biologiczna odpowiedź organizmu na sytuację, którą mózg interpretuje jako zagrożenie, stratę lub rozczarowanie. Może to być związane z zakorzenionymi w ciele konfliktami spowodowanymi historią rodziny, które uwidaczniają się na poziomie fizycznym.
Dlaczego kobiety cierpią na brak miesiączki? Totalna Biologia ma wyjaśnienie!
Z perspektywy Totalnej Biologii brak miesiączki może być wywołany aktywnym konfliktem biologicznym: szczególnie związanym z jajnikami i szyjką macicy. Gdy kobieta doświadcza straty w swoim życiu (rzeczywistej lub symbolicznej), odrzucenia lub głębokiego żalu czy frustracji, jej organizm może przejść w tryb „zatrzymania funkcji rozrodczych” w celu „ochrony” go przed możliwą ciążą.
Konflikt jajnika to zazwyczaj:
- konflikt straty (dziecka, opuszczenie swojego partnera, miłości, nadziei na macierzyństwo),
- brak przynależności w rodzinie lub obniżenie własnej wartości jako kobiety,
- niezakończona żałoba po poronieniu, rozstaniu czy odrzuceniu.
W wyniku tego konfliktu mózg „wyłącza” hormonalne funkcje, jakie pełnią jajniki: obniża się poziom estrogenów i progesteronu, a tym samym zanika miesiączka. To tak, jakby ciało mówiło: „Nie jestem gotowa, by nosić nowe życie”.
Z kolei konflikt szyjki macicy często dotyczy frustracji seksualnej, szczególnie wtedy, gdy:
- kobieta doświadcza rozczarowania partnerem,
- czuje się odrzucona seksualnie lub emocjonalnie,
- pojawia się temat: „Nie chcę mieć z Tobą dzieci” z różnych przyczyn.
Miesiączka może zaniknąć nie wskutek fizycznych nieprawidłowości, ale jako rezultat głębokiego konfliktu emocjonalnego: wycofania się z kobiecości, bliskości, seksualności.
Napięcie emocjonalne i fizyczne powodujące bolesne miesiączki – Totalna Biologia i jej teoria
Jednym z najczęstszych tematów powiązanych z bólem miesiączkowym w Totalnej Biologii jest konflikt kobiecości, wewnętrzne napięcie związane z tym, jak postrzegamy bycie kobietą, relacje z mężczyznami oraz z własną seksualnością. Konflikty te mogą prowadzić nie tylko do zaniku miesiączki, ale także innych chorób takich jak np. endometrioza lub zespół policystycznych jajników.
Ból może pojawiać się wtedy, gdy:
- istnieje konflikt związany z możliwością zajścia w ciążę np. lęk przed ciążą, ambiwalencja wobec macierzyństwa, trudne doświadczenia z poprzedniej ciąży lub poronienia;
- kobieta czuje, że nie może zaakceptować własnej kobiecości, np. boi się jej, wstydzi się ciała, nie czuje się bezpieczna jako kobieta;
- ojciec nie szanował matki, a kobieta nosi nieuświadomiony lęk przed byciem „taka jak ona”, boi się powtórzyć jej los lub utożsamia kobiecość z cierpieniem;
- w rodzie mężczyźni źle traktowali kobiety, co może prowadzić do podświadomego przekonania, że bycie kobietą to zagrożenie lub słabość;
- matka nie wprowadziła córki w świat kobiecości – w dzieciństwie nie było rozmów o miesiączce, seksualności, bliskości;
- w domu koniec miesiąca kojarzył się z napięciem np. kłótniami, brakiem pieniędzy, stresem, dla ciała „koniec miesiączki” może wtedy kojarzyć się z niebezpieczeństwem;
- w rodzinnej historii kobiecość kojarzy się z bólem, np. kobiety rodziły dzieci w cierpieniu, były samotne, porzucane lub wykorzystywane.
W takich przypadkach ból miesiączkowy staje się biologiczną informacją: „Jest we mnie część, która cierpi z powodu kobiecości, która nie chce jej przeżywać lub nie czuje się w niej bezpieczna.”
Totalna Biologia – miesiączka i jej zanik jako konflikt dotyczący ciąży i kobiecości
Wiele kobiet, które trafiają do mnie z pytaniem „dlaczego nie mam miesiączki?”, nosi w sobie nieświadomy konflikt dotyczący macierzyństwa. Czasem to lęk przed posiadaniem dziecka („Nie mogę sobie na to pozwolić”), a czasem to głęboka rana z przeszłości: poronienie, aborcja, przemoc seksualna, odrzucenie przez matkę lub ojca.
Zanik miesiączki może być reakcją na:
- odrzucenie idei małżeństwa lub bliskiej relacji,
- potrzebę oderwania się od rzeczywistości („Nie chcę, żeby ktoś mną kierował”, „Potrzebuję odpoczynku od życia”),
- brak przestrzeni na własną kobiecość („Nie chcę być kobietą w taki sposób, jak tego ode mnie oczekiwano”).
W takiej sytuacji ciało znajduje rozwiązanie problemu i wycofuje miesiączkę jako formę biologicznej ochrony przed kolejnym zranieniem, przed niewyrażoną rozpaczą, przed miłością, która została utracona.
Uwolnij się od emocji i przywróć regularne miesiączki dzięki Totalnej Biologii!
Praca w nurcie Totalnej Biologii to przede wszystkim droga ku świadomości. Zamiast „naprawiać” ciało, uczymy się słuchać tego, co chce nam powiedzieć. Kiedy rozpoznasz swój konflikt, dasz sobie prawo do przeżycia emocji i przywrócisz harmonię na poziomie psychicznym, ciało bardzo często odpowiada przywróceniem cykliczności.
Przy przepracowaniu konfliktów związanych z:
- utratą, odrzuceniem, niepełną żałobą,
- zranieniem kobiecości, frustracją seksualną,
- poczuciem braku wartości jako kobieta ciało zmienia funkcjonowanie.
Wielu kobietom miesiączki się regulują, przestają być bolesne albo powraca prawidłowy cykl, nawet po całkowitym zaniku, kiedy dochodzi do uzdrowienia wewnętrznych konfliktów.
Nie dlatego, że ciało zostało naprawione z zewnątrz, ale dlatego, że wreszcie poczuło się bezpieczne, by funkcjonować zgodnie ze swoją biologiczną naturą.

