Bielactwo – Totalna Biologia

Bielactwo

Bielactwo w Totalnej Biologii rozumiane jest jako biologiczna odpowiedź organizmu na głęboki konflikt związany z poczuciem splamienia, znieważenia czy utraty ochrony. Białe plamy na skórze nie są przypadkowe, wskazują na obszary, gdzie człowiek doświadczył szczególnie silnych emocji związanych z naruszeniem swojej integralności i poczucia godności.

Bielactwo w Totalnej Biologii, czyli odbarwienie skóry i białe plamy w różnych miejscach na ciele

W bielactwie dochodzi do miejscowej utraty melaniny, barwnika chroniącego naszą skórę przed promieniowaniem słonecznym. Biologicznie melanina powiązana jest ze słońcem, a symbolicznie z ojcem i rolą ochrony. Jej brak może oznaczać doświadczania sytuacji, w których ktoś nas nie ochronił, nie stanął po naszej stronie lub w ogóle był nieobecny, pozostawiając nas samych wobec ataku. Z historii gabinetowych mogę dodać, że często osobami, które atakują, nie są obcy ludzie a najbliższa rodzina jak matka, babka, ojciec, brat ojca, dziadek. Najbliżsi potrafią najbardziej zranić i jeśli te rany są osadzone głęboko w poczuciu winy to trudno się z tego oczyścić przed samym sobą.

Konflikty, które najczęściej prowadzą do pojawienia się bielactwa, to:

  • słowna lub fizyczna zniewaga, atak, obraza,
  • zniesławienie, pomówienie, „zrzucane brudy”, „pomyje”, które ktoś bliski na Ciebie wylewa,
  • zawstydzanie i doświadczenie czegoś „niezmywalnego”, policzek w twarz,
  • poczucie splamienia, obrzydzenia, odzierania z godności,
  • brutalne lub nagłe rozstania, rozłąki i utrata więzi z kimś ważnym.

Bielactwo może być także przejawem braku przynależności do rodziny, wspólnoty, zespołu w pracy czy narodowości. Ciało mówi wtedy:

„Jestem odrzucona, splamiona, nie mam prawa do pełnego uczestniczenia w życiu”.

Symptomatyczne są też lokalizacje zmian, w których ciało próbuje się wybielić:

  • twarz czy ręce mogą wiązać się z obrazą, zhańbieniem, splamieniem dobrego imienia, nie doniesieniem jakiegoś tematu, oskarżeniami,
  • na plecach z doświadczaniem ataku „zza pleców”, nie wiadomo kiedy zostaniesz zaatakowana.
  • w miejscach intymnych – z tematem splamienia seksualnego, wykorzystania lub naruszenia godności w tej sferze itd.

Pragnienie oczyszczenia jako jedna z przyczyn bielactwa w ujęciu Totalnej Biologii

Utrata pigmentu w bielactwie symbolizuje biologiczną próbę „oczyszczenia się” z zarzutów, wstydu, złości czy cudzych pretensji. Organizm zamiast „ciemnej plamy” tworzy jasną, jakby chciał w ten sposób pozbyć się obciążającego piętna, wybielić się.
To często odzwierciedla emocje i myśli:

  • „Zrzucono na mnie brudy, a ja nie mogę się ich pozbyć” – to bardzo często niesie dziecko, zarzucane patologicznymi historiami dorosłych, które nie ma zasobów, żeby się obronić.
  • „Czuję się splamiona, zbrukana”,
  • „Gdybym mogła się oczyścić, odzyskałabym swoją godność”.

Totalna Biologia – co oznacza bielactwo w miejscach intymnych?

Szczególną wymowę mają odbarwienia pojawiające się w okolicach intymnych. Totalna Biologia wskazuje, że wiążą się one z konfliktem „splamienia seksualnego”, doświadczeniem wykorzystania, zawstydzenia, zbrukania lub naruszenia godności w sferze seksualnej.

Konflikty mogą być też związane z poczuciem szargania opinii, bycia poniżonym „poniżej pasa”, a w tle pojawiają się emocje takie jak:

  • „Nie mam prawa do życia”,
  • „Odrzucam siebie”,
  • „Nie zasługuję na czystość, bliskość i przynależność”.

W takim przypadku ciało tworzy białą plamę jako biologiczny sposób na „oczyszczenie” miejsca, które zostało symbolicznie lub dosłownie splamione.

Zażegnaj konflikt, który powoduje bielactwo – Totalna Biologia skutecznie Ci w tym pomoże!

Bielactwo nie jest chorobą genetyczną w ścisłym sensie. W Totalnej Biologii mówi się raczej o powtarzaniu wzorców relacyjnych, dramatycznych historii przodków, którzy zostali zawstydzeni, odrzuceni czy odarci z godności. Dziecko bierze na siebie konflikt z głębokiej miłości do takiego przodka i nie zawsze jest to uświadomione. W takim ujęciu bielactwo może być biologizacją nieprzepracowanych konfliktów z rodu, zgodnie z przesłaniem książki Marka Wolynna „Nie zaczęło się od Ciebie”. Przeszłość poprzez ciało osoby „chorej” znów jest żywa. Pokazuje co boli i co jest jeszcze nie przepracowane.

Proces przywracania pigmentu w skórze obejmuje:

  • rozpoznanie pierwotnego konfliktu związanego ze splamieniem i utratą ochrony,
  • zrozumienie, czy dotyczy on własnych doświadczeń, czy też przejętych emocji przodków,
  • odzyskanie poczucia integralności i przynależności,
  • przywrócenie szacunku do siebie i połączenia z własną naturą.

Bielactwo nie musi być wyrokiem. To biologiczny język ciała, które pokazuje, że coś w naszej godności, poczuciu bezpieczeństwa i ochrony zostało naruszone. Kiedy odnajdziemy źródło tego konfliktu i przywrócimy sobie prawo do czystości oraz ochrony, ciało może powrócić do równowagi, a pigmentacja stopniowo się odbudowywać. Jest to proces, który trwa. Skóra potrzebuje czasu i bezpieczeństwa.

Odzyskaj poczucie integralności i bezpieczeństwa w ciele.

Poprzedni post
Zapalenie spojówek – Totalna Biologia
Następny post
Dna moczanowa – Totalna Biologia